Bezglutenowa rolada czekoladowa z jaglanym kremem i gruszkami

Bezglutenowa rolada czekoladowa z jaglanym kremem i gruszkami

Na lokalnym bazarze pojawia się coraz więcej gruszek. Są Klapsy, Konferencje, widziałam też Lukasówki, a nawet Bergamotki. Trudno się oprzeć ich aromatowi. W deserach świetnie łączą się z wanilią i czekoladą. Dzisiaj proponuję przygotowanie czekoladowej rolady z waniliowym kremem i oczywiście gruszkami. Ciasto jest bezglutenowe, a jaglany krem nie zawiera produktów mlecznych. Polecam na podwieczorek.

Przepis na bezglutenową roladę czekoladową z jaglanym kremem i gruszkami

Składniki na 12 kawałków :

Rolada biszkoptowa:

  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 20 g kakao
  • 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 4 jajka (żółtka i białka osobno)
  • 4 łyżki trzcinowego cukru pudru
  • szczypta soli
  • cukier puder do dekoracji
  1. Włączyć piekarnik by nagrzał się do 180°C.
  2. Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
  3. Mąkę i kakao przesiać do miski, dodać proszek do pieczenia i wymieszać.
  4. Żółtka utrzeć z trzcinowym cukrem pudrem na puszystą masę.
  5. W drugim naczyniu ubić białka z solą na sztywną pianę.
  6. Do żółtek przesypać suche składniki. Wymieszać szpatułką. Następnie partiami dodawać białka za każdym razem delikatnie mieszając.
  7. Ciasto wylać na blachę, wyrównać nadając mu kształt prostokąta.
  8. Wstawić do piekarnika. Piec ok. 12 minut (do suchego patyczka).
  9. Na blacie rozłożyć czystą bawełnianą ściereczkę. Wyjąć z piekarnika ciasto i położyć je na ściereczce papierem do góry. Oderwać papier i ciasno zrolować ciasto wraz ze ściereczką. W takiej formie pozostawić do przestudzenia.

Gruszki:

  • 2 duże gruszki (ok. 500 g)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  1. Gruszki umyć, obrać, przepołowić i usunąć gniazda nasienne. Każdą połówkę pokroić wzdłuż na 6 części.
  2. Gruszki wrzucić do 1 litra osłodzonego wrzątku i gotować aż lekko zmiękną (czas gotowania zależy od gatunku i dojrzałości gruszek; u mnie Klapsy gotowały się 3 minuty).

Krem jaglany:

  • 100 g kaszy jaglanej
  • 100 ml mleka sojowego
  • 1 łyżeczka żelatyny do rozpuszczania we wrzącej wodzie
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 4 łyżki cukru trzcinowego
  • ziarenka wyjęte z laski wanilii
  1. Kaszę jaglaną przesypać na sito, dokładnie przepłukać ciepłą wodą, przelać wrzątkiem i przełożyć do garnka. Zalać mlekiem sojowym i 150 ml wody. Garnek przykryć, doprowadzić do wrzenia i gotować na najmniejszym ogniu przez 15 min. Zdjąć z palnika i pozostawić pod przykryciem na 10 min.
  2. Żelatynę rozpuścić w 25 ml wrzącej wody.
  3. Kaszę przełożyć do malaksera, dodać sok z cytryny, cukier trzcinowy, ziarenka wanilii oraz rozpuszczoną żelatynę i zmiksować wszystko na wysokich obrotach na gładką masę.
  4. Pozostawić krem by lekko przestygł.

Przygotowanie rolady:

  1. Roladę rozwinąć i posmarować na całej powierzchni kremem. Na kremie ułożyć gruszki. Następnie ciasno zwinąć ciasto i przykryć ściereczką.
  2. Roladę wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny.
  3. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Bezglutenowa rolada czekoladowa z jaglanym kremem i gruszkami

9 myśli na temat “Bezglutenowa rolada czekoladowa z jaglanym kremem i gruszkami”

    1. W ciastach, które rosną m.in. na ubitych białkach weganie z powodzeniem zastępują jajka aquafabą, czyli wodą po ugotowaniu cieciorki. Sama nie próbowałam, ale wiem, że ten sposób ma wielu zwolenników.

      1. jestem dopiero na początku diety bez jajek, bez mleka – i wszystkim co kojarzy się z mlekiem, bez glutenu i do tego dieta nisko purynowa. nie wiem czym coś zastąpić.

        1. W wypiekach ect – jajko = pół rozgniecionego banana / 1.5 łyżki zmielonego siemienia lnianego rozmieszanego z odrobiną wrzątku. Jeżeli chodzi o naleśniki, są one o wiele lepsze bez jajek ( przepis : szklanka mleka roślinnego, szklanka mąki, łyżeczka proszku do pieczenia)

          Jajka w potrawach – tofucznica (mnóstwo przepisów w sieci), są też bezjajkowe omlety smakujące 1:1 😉 itd itp internet huczy

  1. Super przepis, szybki, prosty i efektowny. Nir chciało mi się robić kremu jaglanego, więc zrobiłam budyń z proszku na mleku kokosowym. 🙂 I rzeczywiście dopiero po kilku godzinach smaki się „przechodzą” – sprawdziłam, bo nie miałam cierpliwości, żeby czekać 4 godziny. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *