Bliny są ogromnym resursem w kuchni postnej i jarskiej. Smaczne, bardzo pożywne i niezbyt kosztowne powinny wejść do codziennego jadłospisu jaroszów, a w dni postne do wszystkich innych. Do smażenia blinów należy mieć specjalne, nieduże, grube patelenki żelazne. Na brzegu blachy stawiamy rondelek z topionem masłem, patyk owija się szmatką i tą szmatką maczaną w maśle, smaruje patelki. Smarowanie piórkiem jest do niczego, po kilku blinach piórko jest spalone. Ciasto nalewa się cienko, daje dobrze przyrumienić z jednej strony, przewraca nożem na drugą i znów przyrumienia. Upieczone bliny składa się do salaterki z pokrywą, lub do takiejże nelsonki, aby nie stygły i nie obsychały. Należy je jeść bardzo gorące, stygnąc, smak tracą, a zimne są małostrawne. Do blinów podaje się w jednej sosjerce topione masło, w drugiej gęstą śmietanę.
Konwerter miar i wag
Przedwojenne miary na współczesne
Współczesne jednostki:
1 funt = 405,5 g • 1 lot = 12,8 g
1 garniec = 4 l • 1 kwarta = 1 l