Skip to content
№ 1 · I. Konfitury

Morele, renklody, śliwki

Źródło

Wszystkie te owoce, o dużych, aromatycznych pestkach smaży się niedrylowane. Na konfitury należy wybrać owoce nieprzejrzałe, — lepiej nawet niezupełnie dojrzałe, nakłuć je gęsto drewnianym patyczkiem, lub srebrnym widelcem i wrzucić w zimną wodę, aby nie sczerniały. Na kilo owocu bierze się dwa kilo cukru. Z połowy tego cukru robi się gęsty syrop i zalewa zimnym ułożone w wazie, osączone z wody, owoce. Po 24 godzinach ulep się zlewa, dodaje połowę pozostałego cukru, przesmaża i letnim zalewa owoce. Na trzeci dzień powtarza się to samo, poczem na wrzący ulep wrzuca owoce, zagotowuje raz tylko i odstawia na dziesięć minut, aby owoc nasiąknął syropem. Dalej smażyć z dziesięciominutowemi przerwami, aż owoce staną się przezroczyste, odstawić, dodać, jak zwykle, benzoesu, wystudzić w porcelanowem naczyniu. Konserwować w słojach, jak wszelkie inne konfitury. Wszystkie duże owoce smażone są bardzo cenne przy ubieraniu i dekorowaniu legumin i ciast.

Konwerter miar i wag

Przedwojenne miary na współczesne

Współczesne jednostki:

405.5
gram
40.6
dag
0.406
kg

1 funt = 405,5 g • 1 lot = 12,8 g

1 garniec = 4 l • 1 kwarta = 1 l

Przepis pochodzi z książki „Konfitury, kompoty i inne konserwy owocowe” (1927) · Elżbieta Kiewnarska.