Starszego bażanta należy gęsto naszpikować młodą słoninką, młodszego wystarczy owinąć cienkiemi płatkami słoniny, poczem upiec na brytfannie, polewając z początku masłem, potem dodając parę łyżek wody, a w końcu sosem, który z siebie puści. Starszego bażanta, którego kruchości nie jesteśmy pewni, lepiej zawsze udusić w rondlu. Można też bażanta piec z masłem bez słoniny, a na dopieczeniu posypać obficie bułeczką tartą i bułeczkę tę zrumienić. Sposób ten jednak stosować można tylko do bardzo młodych bażantów. Bażanta pokrajać, odcinając mu naprzód dwa udka, dalej skrzydełka z kawałkiem piersi. Odrąbać grzbiecik i przerąbać na dwie części. Nakoniec piersi przekrajać na 3—5 części, zależnie od wielkości ptaka. Do tłuszczu, w którym się bażant dusił, wlać szklankę dobrego, mocnego rosołu i zagotować mocno, aby smak, który przywarł do dna rondla się rozpuścił. W braku rosołu można wlać szklankę wody, lecz dodać ze dwie kostki buljonu, i tak samo zagotować. Sos ten przecedzić przez sitko i podać w sosjerce do bażanta. Do bażanta żadnych jarzyn się nie podaje; półmisek się ubiera ładnie sałatką lub jarmużem, pozatem wszelkie sałaty zielone, kompoty, zwykłe i octowe, borówki i galarety stanowią doń odpowiednie dodatki. Chcąc bażanta podać w piórach, bądź na gorąco bądź też na zimno, należy przygotować odpowiednich rozmiarów podstawę z chleba czarnego czy pytlowego, wysokości 10 — 12 centymetrów. Posmarować ją szmalcem, zrumienić w piecu. Do tej podstawy, ułożonej na półmisku, przypiąć głowę, skrzydła i ogon, starając się nadać kształt żywego ptaka. W środek się kładzie pokrajanego bażanta i tak podaje do stołu. Chcąc uniknąć zetknięcia mięsa z pierzem, pod pieczyste podkłada się jeszcze ładnie wykrajany, ufryzowany po brzegach, krążek pergaminu.
Konwerter miar i wag
Przedwojenne miary na współczesne
Współczesne jednostki:
1 funt = 405,5 g • 1 lot = 12,8 g
1 garniec = 4 l • 1 kwarta = 1 l