Skip to content
№ 103 · 365 obiadów za pięć złotych

Klops smażony

Źródło

Trzy funty zrazowego mięsa i funt łoju świéżego poskrobać jak wyżéj nożem, potém przesiekać, najstaranniéj raz przy razie wybierając żyłki, jedną bułkę montową sparzoną rosołem lub w mleku namoczoną rozetrzeć doskonale, pieprzu, soli i jedną dużą cebulę utartą upieczoną, jeżeli nie ma jéj być czuć, wymieszać doskonale, robić kotleciki płaskawe okrągłe, otaczać w mące, lub w bułce suchéj przesianéj i smażyć na maśle czystém lub pomięszaném w połowie ze szmalcem, są pulchne i wyborne. Po usmażeniu wszzstkich, na patelni lub brytfannie miedzianéj, włożyć w pozostałe masło, łyżkę śmietany z pół łyżką mąki, wymieszać, zasmażyć i polać tym sosem klopsy. Można miéć kartofle, obgotowane w łupinach, obrać, pokrajać w plastry i obsmażyć w tym pozostałym od smażenia tłuszczu.

Konwerter miar i wag

Przedwojenne miary na współczesne

Współczesne jednostki:

405.5
gram
40.6
dag
0.406
kg

1 funt = 405,5 g • 1 lot = 12,8 g

1 garniec = 4 l • 1 kwarta = 1 l

Przepis pochodzi z książki „365 obiadów za pięć złotych” (1860) · Lucyna Ćwierczakiewiczowa.