Skip to content
№ 300 · 365 obiadów za pięć złotych

Kluski saskie ze świeżemi gruszkami

Źródło

Na cztery osób utrzeć trzy bułki mątowe, sparzyć kwaterką gorącego mleka, wbić trzy jaja, trochę soli, kawałek masła, włożyć łyżkę w kostkę krajanéj szynki, lub trochę skwarek; a jedną bułkę pokrajać w kostkę i usmażyć w maśle klarowaném, te grzanki także włożyć; wszystko to wymięszać, i wziąwszy trochę mąki, robić gałki okrągłe wielkości jajka, które dobrze w mące utarzane gotują się na gorącéj wodzie.
Osobno wziąść 8 do 10 gruszek niezbyt dojrzałych bąkretów lub bąkrestjanów, obrać, przekroić na połowę i w rondlu, nalawszy wodą, aby tylko objęła gruszki, gotować; wsypać w nie cukru łyżeczkę, anyżu, kawałek cynamonu; gdy już będą prawie miękkie, wziąść kwaterkę gęstéj śmietany kwaśnej, rozbić z łyżką sporą mąki, zaprawić sos od gruszek, zagotować razem, niech się dobrze wysadzi; tymczasem gotować kluski; wyjmując je ostrożnie łyżką durszlakową na półmisek, polać gruszkami z sosem, obłożyć plasterkami gorącéj gotowanej wędzonki, i wydać na stół. W post robią się kluski jeszcze inaczéj: łyżkę masła ubić na śmietanę, wbić trzy jaja, parę łyżek mąki, włożyć bułkę w kostkę smażoną na maśle i łyżką srebrną robić spore kładzione kluski na wodzie; gruszki ugotować jak wyżej, podaje się wtedy bez wędzonki. Jest to wyborna potrawa.

Konwerter miar i wag

Przedwojenne miary na współczesne

Współczesne jednostki:

405.5
gram
40.6
dag
0.406
kg

1 funt = 405,5 g • 1 lot = 12,8 g

1 garniec = 4 l • 1 kwarta = 1 l

Przepis pochodzi z książki „365 obiadów za pięć złotych” (1860) · Lucyna Ćwierczakiewiczowa.