Wszelkie drobne rybki za wyjątkiem jaźgarzy i okoni, jako nazbyt ościstych, dadzą się przygotować w sposób następujący: Dwa kilo rybek oczyścić, osolić, utarzać w mące, usmażyć w jakimś tłuszczu, można nawet w dobrym oleju, ostudzić i ułożyć w jakiekolwiek głębokie naczynie. Tymczasem uszatkować pół kilo marchwi, ćwierć kilo pietruszki, tyleż cebuli, półgłówkę kapusty włoskiej i nieduży seler. Marchew, pietruszkę i seler postawić i dusić z paroma łyżkami wody, woda tylko potrzebna na to, aby się jarzyny nie przypaliły, zanim sok z siebie puszczą. Gdy nieco zmiękną dodać kapustę i cebulę, dodać listku, pieprzu i ziela, w ziarnkach parę goździków, soli się do smaku i dodaje pół szklanki najlepszej oliwy. Dusić aż wszystkie jarzyny zmiękną, poczem dodać pięć dużych pokrajanych pomidorów, lub sporą szklankę konserw pomidorowych. Zagotować raz tylko, wlać szklankę bardzo mocnego winnego octu, jeszcze raz zagotować. Ostudzić i tą masą pokryć rybki. Po dwudziestu czterech godzinach już są dobre, najsmaczniejsze jednak na trzeci dzień po zamarynowaniu.
Konwerter miar i wag
Przedwojenne miary na współczesne
Współczesne jednostki:
1 funt = 405,5 g • 1 lot = 12,8 g
1 garniec = 4 l • 1 kwarta = 1 l